czwartek, 19 marca 2015

Superman - Zerwane zaręczyny

"Zerwane zaręczyny" to jedno z najbardziej dramatycznych wydarzeń w życiu Clarka i Lois. Człowiek ze stali spędza coraz więcej czasu jako Superman, niż jako Clark, a Lois przestaje to wystarczać. Do tego dochodzi dawna miłość Clarka Lori Lemaris, która kręci się w pobliżu. Lois podejmuje decyzje o zerwaniu zaręczyn z Clarkiem. Superman próbuje walczyć o miłość swego życia, ale nie może ignorować różnych wołań o pomoc, na które tylko on może odpowiedzieć. Tymczasem Lois rzuca się w wir niebezpiecznego śledztwa dziennikarskiego, co doprowadzi ją do korupcji na wielką skalę w biznesie rybnym. Odkrywa, że w działanie jest zamieszany jej przyjaciel Jeb Friedman i mafia, która za to wtrącanie się nie zamierza pozwolić jej żyć. Paradoksalnie, gdy życie Lois zostanie zagrożone, to Friedman on pośpieszy jej na ratunek, a Superman spóźni się, co będzie wszystkich drogo kosztować...
Targany emocjami Clark podejmie ostatnią próbę odzyskania Lois, gdy kolejne wezwanie pomocy przekreśli tą możliwość, pochodząc z takiego miejsca, gdzie znowu to będzie robota dla Supermana... z Marsa...
Historia ta następuje wkrótce po moich translacjach "Procesie Supermana", "Pogoni za Scavengerem" i trzeciej historiii o Lori Lemaris, oraz prawie bezpośrednio po "Dramatycznym wyborze".
Zapoznanie się z dwoma ostatnimi wymienionymi historiami ("Lori Lemaris - Wzburzone wody" i "Dramatyczny wybór"), aczkolwiek nie jest konieczne, by pojąć główną fabułę, to jednak jest dość pomocne dla zrozumienia wątków pobocznych.
Z pewnością ta pełna emocji opowieść spodoba się miłośnikom historii o Supermanie, do której to czytania serdecznie zapraszam!

"Dlaczego nie mogę być wściekły? Z takimi mocami jak moje, zawsze musiałem kontrolować swój gniew! Dlaczego nie mogę być jak inni ludzie?! Dlaczego nie mogę mieć życia... jak inni ludzie?"
"Jego frustracja jest zrozumiała. Tylko kilku ludzi w porównaniu z Clarkiem zrobiło więcej... dało z siebie więcej dla innych. To ironia... biorąc pod uwagę, że on nawet nie jest z tego świata. Czasami, przy rzadkich okazjach... dociera to do niego. Ale nie ma znaczenia, jak bardzo jest zraniony... Nie ma znaczenia, jak samotny się czuje... Clark wciąż jest najlepszą osobą, jaką kiedykolwiek znałam. To miłość go motywuje... do swoich rodziców... do Lois... do tej planety, która go adoptowała. Miłość."

Od razu trzy historie na start, byście mieli co czytać o ulubionym dla niektórych Kryptończyku :) Te cztery powiązane ze sobą historie z tego wątku nie stanowią jednak całości tej opowieści. Będą jeszcze trzy historie, których akcja rozgrywa się później, które przetłumaczę za jakiś czas jako "Zerwane zaręczyny: Konsekwencje".
 Mediafire:
4 shared:

sobota, 14 marca 2015

Elseworlds - Superman - Superman Inc.

Niemowlę z Kryptonu zostaje znalezione przez przypadkowego kierowcę i adoptowane przez rodzinę Sudermanów uzyskując imię Dale. Gdy jednak jego przybrany ojciec umiera, a ujawnienie się przedwcześnie jego mocy doprowadza do śmierci jego przybranej matki, Dale popada w odrętwienie i oddany do domu dziecka stroni od rówieśników. Przypadkowo odkrywa, że jest doskonałym graczem w koszykówkę i robi błyskawiczną karierę sportową, stając się nie tylko gwiazdą sportu, co dzięki temu też biznesmenem. W Metropolis tworzy siedzibę swojej korporacji i spragniony sławy i bogactwa staje się największym rywalem Lexa Luthora, zachowując się tak samo, jak jego konkurent. Gdy jednak nagłe ginie jego jedyny przyjaciel, a Lex odkrywa prawdę o swoim rywalu, której ten nie podejrzewał, Dale traci szacunek publiczności i jego dotychczasowa droga życia się kończy. Te wydarzenia i jego upadek powodują jednak, że zaczyna poszukiwać prawdziwego siebie i tego, co naprawdę w życiu cenne.
Nawet jak na Elseworldsa historia jest dość nieszablonowa. Sam Superman, który jest spragniony gromadzenia bogactwa i zdobywania sławy jest swoim przeciwieństwem względem regularnej serii i wręcz swoim zachowaniem irytuje, zamiast inspirować. Ale też dlatego punkt przemiany jest też głębszy, w porównaniu ze znanym Supermanem, który od dziecka, dzięki wychowaniu przez Kentów miał silne wzorce moralne i nie był skoncentrowany na sobie.
Zapraszam do czytania!
Podziękowania dla Gedinazgula za korektę.
 

poniedziałek, 2 marca 2015

Martian Manhunter - Powrót zdrajcy

Ma'alefa'ak, Marsjanin- zdrajca, ludobójca własnej rasy nie zginął pod ruinami Marsa, jak Martian Manhunter myślał. Teraz powraca, ale nie zamierza zabić tak szybko J'onna J'onzza jak to zrobił z własnymi rodakami, ale najpierw zamienić jego życie w piekło. By tu uczynić przybiera formę Martian Manhuntera i zabija, torturuje i zdradza w jego postaci. Wszystko to uruchamia śledztwo federalne przeciw Martian Manhunterowi, a Liga Sprawiedliwości uznaje go za wroga numer 1. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że Martian Manhunter przez pewien czas nie wie nawet, kto go wrabia i niszczy mu opinie, a każda jego próba obrony jest torpedowana przez przebiegłego przeciwnika. Ścigany, przeklinany i ze zbeszczeszczoną opinią, J'onn J'onzz walczy o odkrycie prawdy i przywrócenie swojego dobrego imienia, próbując udowodnić, że to nie on popełnił te wszystkie zbrodnie, o które się go oskarża. Czy mu się to uda? Czy jego przyjaciele z JLA cały czas będą na niego polować? Jaki jest sekret przeszłości Ma'alefa'aka i czy Martian Manhunter da radę stanąć przeciw przeciwnikowi dwa razy bardziej przebiegłemu i bezwzględnemu, niż w przeszłości, który jest jedynym Marsjaninem odpornym na ogień? Czy w ogóle J'onn J'onzz to przeżyje?

Numer, który oznaczyłem jako zerowy, nie jest w pełni częścią tej sagi, ale pewne wydarzenia z niego są do niej prologiem. W komiksie tym Martian Manhunter przybywa do Cadmusa, by pomóc Dubbilexowi, który wpadł w katatonię, stając przeciw przeciwnikowi, który może być zagrożeniem dla każdego telepaty. Czy jednak słowo "potwór" nie jest używane na wyrost? Czy większym potworem jest ktoś kto może strasznie wyglądać, czy ktoś, kto go takim uczynił? Wątek główny tego komiksu toczący się w Cadmusie, stawia historię tego komiksu na dość dużym poziomie, zadając pewne pytania społeczne i psychologiczne. Wątek poboczny staje się zaś prologiem do sagi.
Cała saga cechuje się dużym dynamizmem akcji, ale też mocną psychologią i jednocześnie przedstawieniem czytelnikowi marsjańskiej cywilizacji.
Informacyjnie: Są to Martian Manhunter 03-04, 06-09 (piąty numer tej serii komiksowej nie wchodzi w skład sagi).
 Mediafire:
4 shared: 

wtorek, 17 lutego 2015

Wonder Woman - Silver Swan

Valerie Beaudry była przez lata korespondencyjną przyjaciółką Maxine Sternbuch, w swoich listach będąc osobą bardzo ciepłą i wrażliwą. Choć Maxine wysłała jej swoje zdjęcie, ta nigdy nie przesłała swojego. Kilka miesięcy wcześniej, po latach korespondencyjnej znajomości wreszcie się spotkały. Valerie okazała się piękną, srebrnowłosą kobietą. Dlaczego ktoś taki tak długo ukrywał swój wygląd? Wkrótce okazało się, że Valerie jest w związku z biznesmenem, który regularnie ją bije, choć ona z niejasnych przyczyn nie potrafi go opuścić. Kiedy niespodziewanie ktoś chce zabić Maxine ta, dzięki byłemu komandosowi Solomonowi odkrywa nieznaną jej przeszłość swojej korespondencyjnej przyjaciółki i dowiaduje się, że dysponuje ona niezwykłymi mocami sonicznymi i stała sie istotą zwaną Silver Swan. Tymczasem Boston przygotowuje się do festynu Wonder Woman, choć nie wszyscy ludzie, a zwłaszcza kobiety, żywią do Amazonki jedynie przyjazne uczucia. Przybycie Silver Swan zamienia festyn w totalną katastrofę, a Diana jednocześnie próbuje ratować niewinnych i poradzić sobie ze srebrnowłosą przeciwniczką. Ale czy Silver Swan rzeczywiście jest destrukcyjnym potworem, czy sama jest ofiarą? Dlaczego wrażliwa Valerie zmieniła się w Silver Swan?
Historia o Silver Swan składa się z dwóch opowieści, jednej dwuczęściowej i drugiej, mocno powiązanej z pierwszą, trzyczęściową, która jest jeszcze bardziej rozwinięta pod względem wydarzeń i scenariusza.

Są to komiksy ze wczesnej serii "Wonder Woman" po "Kryzysie na Nieskończonych Ziemiach", czyli równoległe do "semicowego" i najczęściej przeze mnie tłumaczonego "Supermana".
Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na dość ciekawie napisany scenariusz. Wczesną wersję "Wonder Woman" tworzył George Perez, który dla tego komiksu był tym, jeśli nie bardziej, co John Byrne dla wczesnej wersji "Supermana". Duża część tej wczesnej wersji będzie przeze mnie tłumaczona. Warto zwrócić uwagę na rysunki z dobrze narysowanymi proporcjami i twarzami. Jeśli ktoś powie, że widział jeszcze lepsze rysunki, to zauważcie, że tu jest rok 1988. Na uwagę zasługuje również ciekawa niebiesko-biała okładka z pierwszego tomu tej opowieści oraz druga strona obrazek-plakat również z tego tomu.
 SILVER SWAN 2
 Historia ta miała być jakiś czas po pierwszej, ale uznałem, że zrobię w krótkim czasie całość, zwłaszcza, że opowieść jest naprawdę dobra.
Jest to bezpośrednia kontynuacja poprzednich wydarzeń, choć rozgrywająca się dwa lata później. Znani z pierwszej historii komandos Solomon Buchman i Maxine Sterenbuch ponownie łączą siły, zdobywając ważne nagrania, które mogę doprowadzić Valerie do prawdy o niej samej i o tym, co się naprawdę wydarzyło przed laty. O ile jej to nie zabije, lub nie zniszczy jej kruchego umysłu! Niestety prawa ręka Armbrustera, Choi, wysyła przeciw nim uzdolnionych zabójcow, nie spodziewając się, że wplącze się w to wszystko Wonder Woman, a Silver Swan zacznie się wyrywać spod kontroli. Valerie jest jeszcze bardziej niestabilna emocjonalnie i podatna na bodźce niż wcześniej, a Diana wplątuje się w wydarzenia również intensywniej, niż podczas pierwszego spotkania z nią. Wszystko komplikuje się jeszcze bardziej, gdy do akcji wkracza prywatna armia Armbrustera, nad Silver Swan wisi widmo śmierci, właśnie dzięki swojemu "dobroczyńcy", a jakby tego było mało dwie kobiety zostają zakładnikami, a działanie Wonder Woman może sprowadzić na nie... śmierć! Czy Valerie przeżyje ostateczną konfrontacje z prawdą? Czy Dianie uda się uratować niewinnych i zatrzymać Armbrustera?
Ta trzycześciowa historia ostatecznie wyjaśnia przeszłość Silver Swan i jej dalszy los. Historia jest świetna, choć pierwsza część jeszcze na kolana nie rzuca, za to z każdym tomem akcja rozkręca się coraz bardziej, by w trzeciej części znaleźć swój wielki finał dla obu historii wchodzących w skład tej opowieści. Mamy tu mistrzowskie zwroty akcji i dużo psychologii. Warto zwrócić uwagę na scenę z pierwszego tomu, gdy Armbruster bije Valerie, a Choi, rodem z kiepskiego dowcipu powstrzymuje go argumentem: "Proszę nie bić kobiety, bo pan sobie łokieć naruszy." W tym samym tomie zauważymy, że ofiara, czyli sama Silver Swan, przyswaja sposób mówienia swego "dobroczyńcy", gdy zwraca się do Maxine. W drugim tomie naprawdę porusza scena, gdy Valerie dostaje ataku przerażenia, poczucia osaczenia i wpada w szał, krzycząc do Diany, że zabije jednocześnie siebie i ją. Warto zwrócić uwagę, że Wonder Woman, która początkowo traktuje Silver Swan jako zagrożenie, potem zarówno pod wpływem Maxine, jak i wydarzeń, zmienia swoje stanowisko i zaczyna rozumieć, jak bardzo mimo swoich mocy Valerie jest tu ofiarą o kruchej psychice. Trzeci tom to prawdziwe  mistrzostwo zwrotów akcji i psychologii, ale to już osądźcie sami.
Łączę wątki w temacie, bo jest to ta sama historia, tylko podzielona na dwie powiązane opowieści..
Osobiście uważam, że to bardzo dobra opowieść i zapraszam Was do zapoznania się z całością.

WERSJA PROFESJONALNIE REMASTEROWANA!

Mediafire:
4 shared:

poniedziałek, 16 lutego 2015

Batman i Green Arrow - Zatrute jutro

Kiedy Black Canary grozi śmierć z powodu tajemniczej plagi, Green Arrow i Batman łączą siły, by znaleźć rozwiązanie problemu. Jedyny naukowiec, sam zatruty, który mógłby dać im antidotum, umiera. Poszukując ratunku, dwóch bohaterów odkrywa, że za wszystkim stoi Poison Ivy i chciwy biznesmen Fenn, a stawka może być znacznie, znacznie wyższa, niż życie jednej osoby... W kluczowym momencie dwóch herosów musi się rozdzielić, co może oznaczać śmierć dla Green Arrowa, zwłaszcza, że Fenn postanawia w pewnej chwili pozbyć się swojej wspólniczki i nie ma znaczenia, kto jest wtedy na tym terenie. Wszystko to prowadzi do nieprzewidywalnego zakończenia. Czy Green Arrow ocali swoją ukochaną i nie wpadnie w sidła Poison Ivy? Czy sam przeżyje? Czy Batmanowi uda się znaleźć rozwiązanie i powstrzymać straszliwe zagrożenie najbardziej diabolicznego planu Poison Ivy, jaki kiedykolwiek wymyśliła?

Podziękowania dla Gedinazgula za korektę i obróbkę graficzną okładki!


środa, 21 stycznia 2015

Superman - Siła

Co jest źródłem siły Supermana? Czy to jego kryptońskie pochodzenie, czy ziemskie wychowanie?
Clark dorastał w kochającej rodzinie, a jego rodzice nauczyli go tego co dobre i złe. Tymczasem Fido miał ojca bandytę i pijaka. Obaj gdy dorośli osiągnęli pewną karierę i rozwijali swoją wiedzę i inteligencję. Na tym jednak podobieństwa się kończą.
Fido wkracza na drogę przestępstwa i dzięki swoim wynalazkom ma zamiar rzucić świat na kolana. A to, że udaje mu się to, co wydawało się nierealne- schwytać Supermana, tylko może mu w tym pomóc. Jednym z jego planów jest wejście w sojusz z Lexem Luthorem. Nikt jednak nie przewidział co zrobi Lex, a w niespodziewanej konfrontacji z nim Fido może narazić całe Metropolis na niebezpieczeństwo. Co się jednak stanie z Supermanem? Czy Fido rzeczywiście jest jednak klasycznym przestępcą, czy może w duchu bitym w dzieciństwie dzieckiem, który jednak idealizował swojego ojca?
Tymczasem Jonathan Kent opowiada Lois Lane historię o tym, jak przez jeden dzień Clark, jako dziecko zaczął dysponować mocami, które na stałe rozwiną się u niego dopiero gdy dorósł, jego pierwszym kontakcie z wielkim miastem, złem i odkryciem, że nie wszystko jest czarno-białe...
"Siła" to komiks z pewnością zasługujący na uwagę, w którym z każdej z trzech części dowiadujemy się czegoś więcej o Supermanie, ale też i o Fido. Seria posiada ciekawie rozpisaną akcje z wieloma zwrotnymi momentami, tak, że nawet w połowie trzeciej i ostatniej części nie wiadomo do końca jak ta opowieść się zakończy.
Pod względem rysunkowym, tym w komiksie daleko do tych na okładce, ale jednak przyciągają wzrok kolorystyką, sposobem rysowania i przede wszystkim dużymi kadrami.
Warto tu również zaznaczyć, że jest to opowieść dziejąca się gdzieś obok regularnej serii, co znaczy, że wszystkie wątki będą zrozumiałe nawet dla tych czytelników, którzy nie czytają zbytnio komiksów o Supermanie.

4 shared:

piątek, 9 stycznia 2015

JLA - Duchy

Duchy to specjalna mini seria wydawnictwa DC- raczej trudno to nazwać crossoverem- pokazująca, jak różni członkowie Ligi Sprawiedliwości zostali nawiedzeni przez rozmaite duchy i co z tego wynikło. Komiksy poza tym nic nie łączy i ich kolejność czytania jest dowolna. Jedynym wyjątkiem jest ostatni tom, gdzie pojawia się całe JLA i pada wyjaśnienie, jak w ogóle doszło do tej sytuacji- i tylko ten komiks powinno się raczej czytać na końcu. Chociaż gdyby się nawet tego nie zrobiło, to i tak nie przeszkodzi w czytaniu innych komiksów z tej serii.

Martian Manhunter - Płonące serce
Martian Manhunter w swojej tożsamości detektywa Johna Jonesa zostaje nawiedzony przez ducha zamordowanej dziewczyny informującej go, że ktoś planuje zniszczyć kraj. Manhunter rozpoczyna śledztwo mające ustalić kto i dlaczego zabił dziewczynę, natrafiając przy tym na spisek i tajemniczą grupę zwącą się "Nową Rewolucją". Ktoś jednak próbuje zepchnąć jego samochód z drogi i nie dopuścić, by detektyw poznał prawdę, albo przynajmniej chodził wolny po okolicy i zadawał niewygodne pytania. Mimo swoich mocy Martian Manhunter może mieć poważny problem, gdy stanie na przeciw swego największego koszmaru- ognia. A w płomieniach niespodziewanie widzi swoich nieżyjących bliskich - żonę i córkę, które mogą na chwilę zaingerować w bieg wydarzeń i dać ostatniemu Marsjaninowi to, o czym zawsze marzył- szansę na ostatnią rozmowę z nimi. Czy to jednak nie przeszkodzi w powstrzymaniu spisku, który zagraża Ameryce?

Wonder Woman - Przemierzyć dystans
Wonder Woman przesadza w swoich metodach względem członka gangu narkotykowego, czym doprowadza go do samobójstwa. W tym momencie pojawia się przed nią duch jej przyjaciółki, która również odebrała sobie życie- Myndi. Myndi wypowiada do Diany tylko słowa: "Ocal ją". Ale ocalić kogo i gdzie i przed czym? Wonder Woman powraca do Bostonu, od nowa otwierając sprawę Myndi wraz z towarzyszącym jej detektywem Indelicato. Detektyw jednocześnie tropi tajemniczy narkotyk, odbierający ludziom pamięć, o nazwie leto. Sprawa tajemniczej kobiety, którą Diana ma uratować, a leto zaczynają się łączyć. Diana rozpaczliwie stara się uratować jedno życie i nie zawieść ponownie, jednocześnie starając się nauczyć detektywa wartości i szacunku dla życia. Próbując odkryć źródło leto i ocalić jedną kobietę oboje natykają się na coś, co wcale nie pochodzi z naszego świata... Nie licząc początku, prawie cała narracja jest w formie myśli detektywa, co pozwala też inaczej spojrzeć na samą Amazonkę. Historia miejscami dość mroczna i głęboka, ze świetnym zakończeniem i kilkoma naprawdę świetnie napisanymi przesłaniami. Choć możnaby spekulować, czy tuż przed zakończeniem scenarzyści nie przesadzili z pewnymi pomysłami. Ale dla całości fabuły na pewno warto ją przeczytać i polecam.
"Posłuchaj, Ty mogłeś porzucić wiarę w ludzką rasę, ale ja nie. Nigdy nie nazywaj nikogo śmieciem. Ludzkie życie to dar. Skarb. I do nas należy stanowić przykład, a nie wpychać innych głębiej w bagno. Podchodzisz do każdej ludzkiej istoty ze zrozumieniem, a przede wszystkim, ze współczuciem. Dajesz z siebie, dajesz i dajesz. Nawet wtedy, gdy każdy ludzki impuls wydaje się być tak zły, jak tylko może być. I wtedy właśnie dajesz z siebie najmocniej! Nigdy nikogo nie skreślasz. Rozumiesz mnie? Nigdy! Ponieważ inaczej wszyscy przegrywamy!"
W tym komiksie pozwoliłem sobie zachować w oryginale fragment autentycznego wiersza- cytatu, jaki pojawia się na pierwszej stronie. Nie mogłem znaleźć jego polskiego odpowiednika, a nie chciałem próbować na siłę dopasowywać jego sensu polskim tłumaczeniem i być może go w ten sposób popsuć. Także skorzystałem z wolności tłumacza dopasowania tytułu do historii, gdy nie zawsze się go da dosłownie przetłumaczyć. Nie przeszkadza to jednak w czytaniu reszty komiksu, który naturalnie jest po polsku.

Superman - Wyrok śmierci
Clark Kent przeprowadza rozmowę z więźniem skazanym za napad i morderstwo na karę śmierci- Cormanem, którego egzekucja ma się odbyć już następnego dnia. Corman twierdzi, że jest niewinny, a Superman postanawia sprawdzić jego historię. Clark będąc nieprzekonanym do kary śmierci w ogóle rozpoczyna godne bardziej detektywa, niż reportera, śledztwo mające sprawdzić sprawę tego morderstwa. Odkrywa, że coraz więcej elementów do siebie nie pasuje- brak motywu, brak rękawic użytych przy oddaniu strzału, brak pieniędzy z napadu, a do tego taśma ze sklepu, która to filmowała nie pokazuje w kluczowym momencie przy przełączaniu kamery twarzy zabójcy. Czy to możliwe, że niewinny człowiek został prawomocnie skazany na śmierć? Wszystko to przypomina Supermanowi sytuację, gdy pierwszy i ostatni raz on sam dokonał własnoręcznie egzekucji. Jakby tego było mało przestępcy ze strefy widmo powracają, sprawiając, że Superman coraz bardziej wątpi w swoje zmysły i zaczyna się zajmować nimi, a nie Cormanem, tymczasem egzekucja tego ostatniego przybliża się z każdą chwilą...
Komiks ma dość ciekawy scenariusz i co interesujące, ukazuje Supermana w roli detektywa, co jak na tą postać jest dość niekonwencjonalne. Warto również zwrócić uwagę na obszerną narrację prowadzoną przez głównego bohatera, oraz na okładkę, która ze wszystkich okładek z serii "Duchy" -przynajmniej moim zdaniem- jest najciekawiej narysowana. Po komiksie z Wonder Woman poruszającym temat samobójstw, narkotyków i zbyt łatwej oceny innych, mamy kolejny warty uwagi temat, jakim jest sam system sprawiedliwości i występująca w niektórych systemach prawnych (a zwłaszcza w USA) kara śmierci.

Aquaman - Martwy spokój
Przeglądając w swoim pałacu kroniki historyczne Atlantydy Aquaman zostaje nawiedzony przez ducha swego nieżyjącego syna zadającego mu pytanie "Dlaczego?" Próbując zrozumieć co się dzieje odkrywa, że dawni królowie Atlantydy powrócili do życia i tylko jeden z nich jest dobry, a pozostali mają bardziej mroczne plany względem jego królestwa, co na początek może doprowadzić do wojny między dwoma podwodnymi królestwami- Posejdonis i Tritonis. Tymczasem mieszkańcy Atlantydy również zostają nawiedzeni, choć niekoniecznie jest to dla nich coś strasznego...
W przeciwieństwie do innych komiksów z serii "Duchy" ten jest dużo bardziej przygodowy i jako jedyny posiada akcenty humorystyczne. Nie zabraknie jednak też pewnej refleksji poświęconej temu, jaki powinien być król, ani wzruszającej sceny, gdy Aquaman zrozumie o co naprawdę pyta jego syn...

JLA- Samo życie
Felix Faust boi się umrzeć. By zapobiec tej możliwości przywraca do życia egipskiego czarownika, by ten w akcie wdzięczności podarował mu nieśmiertelność. No cóż, czarownik nie był jednak zbytnio wdzięczny i ma nieco inne plany... Teraz granica między światami żywych, a umarłych została przełamana, co oznacza tylko rosnące problemy dla wszystkich żywych. By ocalić całą rzeczywistość, Liga Sprawiedliwości musi odnaleźć trzy kawałki tajemniczej szmaragdowej tablicy, połączyć ją w całość i zniszczyć. We wszystkim trochę sieją zamętu, a trochę pomagają im zmarli członkowie Ligi. Lecz jest tu też coś, czego bohaterowie nie przewidzieli... Czy uda się uratować świat żywych zanim będzie za późno? Jaką rolę odegra w tym wszystkim Ice, która choć wcześniej martwa, teraz jest najbardziej żywa ze wszystkich, którzy wrócili zza grobu?
Oto wreszcie finał tych "duchowych" opowieści!
Mediafire:
4shared:

wtorek, 6 stycznia 2015

Superman - Black Crucible

Nazywa się Kent. Clark Kent. Nie ma żadnych super mocy, ale potrafi walczyć jak lew. Jeśli zagroziłeś jego przyjaciołom, nie wchodź mu w drogę...
Wszystko zaczyna się w Bhutranie, kiedy tajemniczy lord Wolf będący przywódcą organizacji Black Crucible postanawia zdobyć pewien medalion, który został zapisany Jimmy'emu Olsenowi. By to osiągnąć, upodabnia swego agenta do Olsena i wysyła go do Ameryki, by ten zabił oryginał i zajął jego miejsce. Jednak sprawy nie poszły tak, jak powinny i to sobowtór ginie. Po naradzie z przyjaciółmi Olsen postanawia udać swego sobowtóra, lecieć do Bhutranu i odszyfrować tajemnicę. Jako wsparcie towarzyszą mu Clark Kent, Lois Lane, profesor Hamilton, bywalec barów Bibbo i dystyngowany prawnik Drysdale. Niestety wydarzenia toczą się szybciej, niż ktoś mógłby przewidzieć i Olsen traci kontakt ze swoim wsparciem, które dzieli się na grupy, by go odszukać. Zobaczcie jak współpracują ze sobą wytworny mecenas i Bibbo, oraz jakich kobiecych metod użyje Lois, by wydobyć pewne informacje od przedstawiciela rządu! Jednak w wyniku rozwoju wydarzeń, wszyscy poza Clarkiem wpadają w łapy lorda Wolfa i jego organizacji...
Tymczasem Superman traci swoje moce i jedynym sposobem w jaki może uratować swoich przyjaciół jest działalność w stylu... Jamesa Bonda! A gdzie on się tego nauczył? Widział, jak to robi Batman i to wystarczyło :D To po prostu trzeba zobaczyć!
W komiksie starałem się też jak najlepiej oddać kwiecisty styl wypowiedzi mecenasa, oraz "nieco bardziej przyziemny" styl mówienia Bibbo i chyba mi się udało ;)
Komiks to przygodówka w lekkim klimacie z dużą dozą humoru. Coś w sam raz do czytania dla odprężenia!

wtorek, 16 grudnia 2014

JLA - Jednoosobowa Liga

JUBILEUSZ!!!

Był 4 Grudnia 2010 roku, kiedy opublikowałem w sieci na forum E-komiksy moją pierwszą translację "Superman - Lekcja historii".
Od tego czasu regularnie dostarczałem Wam różnych komiksów, zarówno z klimatu Supermana, jak i innych. W zdecydowanej większości przypadków były to komiksy z Uniwersum DC, ale zdarzyło się kilka spoza tego wydawnictwa.
Od tego czasu sam nauczyłem się pracować szybciej, efektywniej i dokładniej, tak pod względem tłumaczenia, jak i obróbki graficznej. Przede wszystkim jednak te 4 lata komiksowe dawały mi wiele radości i mam nadzieję, że Wam też w czytaniu przetłumaczonych przeze mnie komiksów.
Przez ten czas, dzięki komiksom, mniej lub bardziej udało mi się poznać kilka ciekawych osób i wymienić myśli z wieloma ludźmi. Uważam to za bardzo pozytywne zjawisko.
Mam nadzieję, że te 4 lata mojej działalności na scenie translacyjnej również Wy uznacie za coś pozytywnego. Co będzie dalej, czas pokaże.
Obecny jubileusz jest niejako jubileuszem podwójnym, gdyż oprócz tego, że mijają 4 lata mojej działalności na scenie oferuję Wam również prawie, albo już 200 translację. Tego ostatniego wyniku nie mogę być całkiem pewny, gdyż sam się już nieco pogubiłem w liczeniu.
Ponieważ to komiks jubileuszowy, to jest odpowiednich rozmiarów, czyli ponad 100 stron i z fabułą nieco niekonwencjonalną w stosunku do większości tego, co Wam zwykle daje :) Jest więc co czytać.
Dziękuję Wam za te 4 lata! Bez czytelników i obecności na scenie innych komiksiarczyków, także będących inspiracją dla mnie, nie przetrwałbym tak długo!

OPIS:
Kiedy starożytne zło pod postacią smoka zostaje przywrócone do życia przez szwajcarskich gnomów, Wonder Woman dowiaduje się z przepowiedni, że smok zostanie pokonany przez Ligę Sprawiedliwości i zginie, ale pociągnie to za sobą śmierć jego przeciwników. Diana desperacko pragnie ocalić swoich towarzyszy i zdaje sobie sprawę, że jedynym wyjściem jest, by stworzyła "jednoosobową ligę" i ona sama stanęła naprzeciw smoka, czemu próbująprzeszkodzić dwie towarzyszące jej nimfy. Gdy jednak czas ucieka, a szwajcarskie miasteczko zostaje spustoszone przez potwora, Wonder Woman wie, by ocalić świat i swoich towarzyszy musi tych ostatnich odsunąć od biegu wydarzeń... zdradzając ich. Martian Manhunter zostaje wyłączony z działań. Flash, Green Lantern i Aquaman padają jedni po drugim w konfrontacji z atakującą ich z zaskoczenia Amazonką. Batman okazuje się dużo trudniejszym wyzwaniem i jako jedyny poznaje prawdę z wyprzedzeniem. Ale on też ostatecznie ulega. A na końcu czeka ten, który był zawsze najbliższym przyjacielem Diany... Ale Superman jest silniejszy od Wonder Woman, więc ona musi wymyślić coś naprawdę podstępnego i ta zdrada wręcz złamie jej serce. Wreszcie księżniczka musi się zmierzyć ze smokiem sama.... Wie, że nie ma już innego wyboru i ma tylko nadzieję, że po tym wszystkim zostało jej dość czystości w sercu, by zwyciężyć płacąc za to cenę najwyższą...
Komiks przypomina bardziej skrzyżowanie baśni i fantasy, niż typowy komiks superbohaterski. Mamy tu smoka, gnomy, nimfy- czyli postacie, które zwykle w takich komiksach się nie pojawiają. Nie zabraknie w nim refleksji i ciekawych zwrotów fabuły. Niektóre sceny chwytają za serce, łącznie z ostatnimi. Ciekawie i głęboko jest tu też ukazana psychika głównej bohaterki, która wcale nie chce umierać, ale zmusza się do tego poświęcenia, jeśli to ma ocalić świat i jej towarzyszy.
Na uwagę zasługują również interesujące, przyciemnione i dość realistyczne miejscami rysunki, a także jednostronicowe duże panele.
Mam nadzieję, że komiks ten będzie dla Was pewnego rodzaju ucztą!
Specjalne podziękowania dla Gedinazgula za korektę i opracowanie graficzne tekstu na okładce!

poniedziałek, 24 listopada 2014

Elseworlds - Batman - Księga umarłych

14 tysięcy lat wcześniej goście z kosmosu przybywają na Ziemię i przyśpieszają rozwój człowieka. Gdy jednak wielki kataklizm zagraża naszej planecie, przywódca ekspedycji Ozyrys postanawia stworzyć plan, dzięki czemu ludzie otrzymają kiedyś dar mądrości, który może ich uchronić przed następnym kataklizmem, ale tylko, jeśli staną się tego godni. Bezwzględny Set postanawia jednak przeszkodzić jego misji...
Teraźniejszość.
Doktor Sheila Ramsey odkrywa, że z mitologii o bogach Egiptu został wymazany tajemniczy bóg-nietoperz Nekhrun i wierzy gorąco, że istnieje równie tajemnicza egipska hala zapisów, która może zawierać "mądrość bogów". Przekonuje Bruce'a Wayne'a do swoich teorii i do zorganizowania wspólnego wyjazdu do Egiptu. Bruce jest synem archeologów zamordowanych wcześniej właśnie w wyniku zbliżenia się do tego samego sekretu, dlatego też pragnie odkryć powód ich morderstwa, a wskazówką do tego może być tajemniczy kartusz z symbolem nietoperza. Szybko okazuje się, że Sheila i Bruce natykają się na coś, co może wstrząsnąć światem. Ktoś jednak bardzo chce im przeszkodzić w dotarciu do prawdy i nie cofnie się przed niczym...
Czy w dalekiej przeszłości Ozyrys przekazał ludzkości swój wielki dar, czy Set mu jednak w tym przeszkodził? Czy tajemniczy Nekhrun stanął po stronie ciemności, czy światła? Czemu ktoś chce ukryć prawdę? Co oznacza pradawna tajemnica dla ludzi żyjących obecnie?
Oto historia trochę mniej konwencjonalna w klimatach Batmana, ale powinna zainteresować tych, którzy lubią elementy starożytne powiązane z twardym SF. Nie zabraknie tu jednak też kryminalnego śledztwa, tylko, że w odróżnieniu od komiksów z regularnej serii, Batman tropi tu starożytny sekret z przeszłości powiązany ze śmiercią swoich rodziców.
"Powiedzieli, że nasza cywilizacja była pierwszą tak zaawansowaną na Ziemi. Powiedzieli, że Atlantyda była tylko mitem. Powiedzieli, że bogowie nigdy nie przybyli z niebios. Powiedzieli, że nie było boga-nietoperza. Powiedzieli, że Sfinks i piramidy mają tylko 4500 lat. Powiedzieli, że nie ma żadnych konspiracji, ani wielkich sekretów. Powiedzieli, że świat się nie skończy w roku 2012.
MYLILI SIĘ..."
Podziękowania dla Gedinazgula za korektę!
Mediafire:
4 shared: